Jak dobrać perfumy do pory roku?

Biżuteria, drogie szpilki, czy nowa fryzura – wszystko to stanowi nieodłączny dodatek do naszej stylizacji. Najważniejsze jest jednak to, co można wyczuć zmysłem węchu – zapach. To, jakich perfum będziemy używać zależy tylko i wyłącznie od naszych preferencji i charakteru. Jednak trzeba zwrócić uwagę na to, że nie każdy zapach, podobnie jak ubiór, będzie pasować na dowolną pogodę. Dlaczego pora roku ma znaczenie?

Wraz ze zmianą pory roku zmienia się także moda. To samo powinno się tyczyć zapachu. Jeden flakonik będzie nadawać się na ciepłe dni, a drugi na nieco chłodniejsze. Jedno jest pewne – zapachem robimy pierwsze wrażenie na drugiej osobie, dlatego jest to ważny element stylizacji, który powinien być wybierany z premedytacją.

Jaka liczba perfum jest wystarczająca? Nie jest powiedziane, że potrzebna jest tona zapachów, aby pasowały na każdą okazję. Wiadomo jednak, że jeden flakonik to za mało. Aby być spokojnym, powinno się zaopatrzyć w jeden do pracy, drugi na specjalne okazje i trzeci na wyjścia wieczorowe. Na początek wystarczy jednak posiadać dwie buteleczki, aby nie używać wiecznie tego samego zapachu.

Wiosna i lato

W upalne, słoneczne dni, gdy czeka nas pracowity dzień, wybór ciężkich, kwiatowych perfum nie jest dobrym pomysłem, gdyż przyduszają i nie są zbyt dobre we wdychaniu. Ciepłe pory roku kojarzą się z lekkimi ubiorami, dlatego najbardziej będą nam wtedy odpowiadać zapachy orzeźwiające, świeże, które dodadzą nam energii na gorące dni i nas ochłodzą. Dobrym rozwiązaniem mogą być zapachy schłodzonej cytryny, ananasa, czy białej herbaty.

Jeśli chodzi o mężczyzn, najlepiej użyć perfum nadających nie tylko zapach cytrusów, ale również drzewa sandałowego lub lawendy. Delikatne wonie ziołowe mogą równie dobrze posłużyć jako idealny zapach na ciepłe dni. Słodka i kobieca Euphoria Calvina Kleina sprawdzi się doskonale z racji na połączenie aromatu granatu z zapachem fiołków i magnolii. Można sięgnąć także po Very Irresistible Givenchy czy NOU Secret Blanc.

Jesień i zima

Gdy za oknem chłodno i mroźnie najlepiej sprawdzą się perfumy o mocnym, wyrazistym zapachu. Ciężkie i ostre wonie kwiatowe ożywią tę ponurą aurę, gdy wszystkie rośliny na zewnątrz są uśpione. To właśnie w tym okresie sprawdzą się perfumy orientalne oraz korzenne – z nutą cynamonu, wanilii. J’adore Diora to idealne połączenie piżma i wanilii z owocowymi aromatami gruszki, mandarynki i brzoskwini, które sprawdza się, gdy temperatura nieco spadnie. Ponadto, ciężkie zapachy są strzałem w dziesiątkę, gdyż wolniej się uwalniają, przez co zapach jest trwalszy i przyjemniejszy w odbiorze, a przecież to najważniejsze. Inną zimową propozycją może być Armani Code Giorgio Armani z nutką pomarańczy, miodu, wanilii oraz imbiru.

Oczywiście nic złego nie stanie się, gdy w upalny letni dzień użyjemy ciężkich zapachów, tak samo jak zdecydujemy się na lekki perfum w chłodny wieczór, ponieważ wszystko zależy od naszych preferencji i humoru, a najważniejsze jest to, byśmy czuli się komfortowo we własnym ciele.
Nuty zapachowe

Aby najlepiej dobrać zapach dla siebie, najlepiej pokierować się nurtami zapachowymi. Wyróżnia się 5 nut zapachowych: zielone, kwiatowe, owocowe, drzewne oraz orientalne. Zielone, inaczej świeże, idealnie komponują się z ciepłą porą roku. Pasują do ludzi aktywnych, którzy preferują zapachy lekkie, cytrusowe. Do zapachów kwiatowych należą zarówno aromaty ciężkie, jak i lekkie. Z racji na słodką woń i różnorodność nadają się na dzień, jak i podczas wieczorowej pory.

Nuty owocowe są połączeniem zapachów świeżych oraz słodkich. W zależności od gatunku, mogą być dobrym pomysłem na każdą okazję. Zapachy drzewne trzymają się długo na skórze, dlatego najlepiej nadają się na długi dzień w pracy. Do zapachów orientalnych należą wonie francuskie, które, podobnie jak drzewne, utrzymują się długo na ciele. Należą do zapachów ciężkich, więc najlepszym rozwiązaniem jest używanie ich w chłodne, wietrzne dni.

Z pewnością perfumy powinny być dopasowane do naszego charakteru, gustu, sposobu ubierania, ale nie powinniśmy zapominać o porach roku, ponieważ nie wszystko, co pasuje, gdy na dworze mróz, sprawdzi się także w wilgotne, upalne dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 + 1 =